chewinggumm

Kochaj, szalej i nie myśl co dalej!

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!
Dzień się dopiero zaczął,
Pomyśli sobie... Co za początek!
W sam raz, żeby odpocząć, gdzieś
w ustronnym miejscu

Jeśli masz oczy pełne koloru
i jeśli dzień jest ten jeden
Ty jesteś lisem, a ona jest myśliwym

Delikatny głos, który MÓWI DO CIEBIE,
NIE BĘDZIE MÓWIŁ WIECZNIE!
To nie jest przymus ani pośpiech,
ale poranek znaczy koniec!

Wszystko czego chce, to coś
co masz Ty. Jeah.
40_sahara_hotnights_alright_alright.jpg
Tagi: wszystko to
12.04.2011 o godz. 22:04
Jestes dupkiem, chociaz nosisz dredy!
MANIPULUJESZ!
ideami, które... kiedyś... były MOJE!
A przynajmniej, znaczyły dla mnie wiele...
Cóż Ty dziś możesz o tym wiedzieć!
To koniec rewolucji, każdy zdąży zarobić...
Nie ma o czym pisać... I nie ma o czym śpiewać!

Mimo zlosci, ktora do Ciebie czuje...
Wiem, ze nalezy Cie traktowac jak przedmiot,
jak znak na mojej drodze. Wiem, w koncu.
Obudzilem sie.
Jako inna osoba.
Nie bede Ci dziekowal... To jest moje przeznaczenie.
28.02.2011 o godz. 21:58
Przestrzegam - potrzebujesz wysokiego zrozumienia, aby odczytac to prawidlowo.

Tak, tak Drogie Panie to efekt specjalny
Tak, tak Drogie Panie to była wielka pokusa
Tak, tak Drogie Panie to korona z kryształu
Tak, tak! Drogie Panie! To były emocje!
Tak, tak Drogie Panie to ostateczne rozstanie!

Ty i ja na imprezie
Ty i ja całą noc
Ty i ja oooołłł jeaaa!

Żegnajcie dziewczyny, z wszelkich imprez,
żegnam Was w tej szalonej ciszy!
26.01.2011 o godz. 22:05
Zacząłem swoją drogę w ciemności...
Zacząłem ją, całkowicie sam..
Słońce wzeszło, kiedy wszedłem na górę
Zobaczyłem Cud, świat się zatrzymał..

Stare dobre czasy powrócą...
Słońce ogrzeje, a morze schłodzi...

Mówią, że życie Nas nauczy...
Położy na ziemię...
Ukradnie koronę z głowy...
...i złamie serce....

Zacząłem znowu drogę ku szczęściu,
Tylko Bóg wie gdzie ono jest
Dowiem się, gdy dotrę tam!

Uczę się latać... Ale nie mam skrzydeł!
Schodzenie do lądowania....
jest zawsze najtrudniejsze...

Uczę się latać...
Ponad chmurami na niebie!
Schodzenie do lądowania....
jest zawsze najtrudniejsze...
21.01.2011 o godz. 09:05

Nie warto
Nie liczy sie
Nie wierze!
Odmieni sie los
Tagi: odmieni
17.01.2011 o godz. 08:29
... koniec moich dni
Sprawia, że pragnę zmienić moje życie
Spędzić więcej czasu z moją paczką
Długo, dogłębnie i z morałem
Stąd, świat wygląda na taki malutki
Jakie to ma znaczenie?
Tęsknię za dniami, które minęły
Długo, dogłębnie i z utęsknieniem

Gdzie na tym świecie mógłbym być?
Przyjaciele szukają starego mnie
Ty, on i ja umarli i znikneli dawno tak
Czy to ma być ten przyjemny raj?
To był pierwszy test jaki zdałem...

Miałem spotkanie ze swoim Twórcą
Naprawde wielkim magik
Zmiksował składniki
Keczup, mąka i enerdzi drink
To nie dość... Wrzucił mnie do piekarnika
i ustawił temperaturę ...na miłość

Piluję tamtych spraw
Pomagam robić hałas
Nigdy nie wyobrażałeś sobie mnie
ze skrzydłami?
- Bo myślałeś innymi kategoriami.
MS_Monster_Dead_Horned_Tail's_Wings.png
Tagi: mysl
27.12.2010 o godz. 11:22
Zerwałem z dziewczyna. Przyznam, w ogole nie bylismy nawet zblizeni do siebie jakimikolwiek cechami - mam nadzieje, ze zaoszczedzilem sobie czasu, bo ona go ma jeszcze duzo. Uroda, to nie wszystko... Napewno nie.

Mam odlot. Psychicznie czuje sie wolny. Wczorajszej nocy doznalem olsnienia. Poczulem, ze zyje. Mialem pewnego rodzaju sen, ktory zmienil wszystko.

Swiety Aniele... Wyciagnij mnie w gore... Z tego płonącego piekła... Odbijam się od dna... Pytanie tylko powstaje - kiedy jest się bardzo głęboko na dnie... Życie przychodzi łatwiej, a my przywiązujemy się do swej doli... Dzięki przynajmniej za to, że "tyle mego, to co się śni".

Fakt jest faktem. Nigdy nie zauważyła nawet, że całe moje życie to krzyk o pomoc... Całe polly, heartshaped box, lithium i smells like teen spirit to jedna i ta sama nuta.

Dla pogrążonych, uśmiechnijcie się.
Tagi: a a r o n
17.11.2010 o godz. 18:08
- Powiedz mi czy nie chcialabys byc
moim niewidzialnym przyjacielem?
- Nie wierze, w to, ze nie.
Bylabys wszedzie gdzie jestem ja...
Znalabys kazda moja mysl...
Bylabys przebiegla i wszechwiedzaca!
Moj niewidzianly przyjaciel jest mna
Nie znam go, on zna mnie
O taaaakk
Wszystkie moje cenne sekrety taak
Zna je wszystkie tak :]
- Umarlabys gdybys je znala
A z Toba kolego, damy rade wszystim
Przez cale zlo, drzewka, pagórki i domki
Hildegarda przez Pin Gen
- Milo jest w nocy spac,
Niegrzecznym byc za dnia!
joa.JPG
01.11.2010 o godz. 11:05
Jesteś na kuli wystrzelonej w moją głowę!
Może nie tylko Ty chcesz żeby trafiła..
Weźmiemy pigułkę, popatrzymy sobie w twarz i dostaniemy bilet

Jesteśmy w kadrze, w którym zdychamy w płonącym piekle...
Udajemy, że jesteśmy w niebie
Ciemna istota umieści nas w kadrze, pstryk
Ale my będziemy wiedzieć, że to wszystko jest nieprawdą!

Napiszemy list, okleimy go wokół bomby, pocałujemy
na dowidzenia i wyślemy do was!
26.10.2010 o godz. 18:50
... czy w wyniku przerażająco głębokiego smutku, bliskiego istocie umarłej, przynajmniej pscyhicznie, emocjonalnie może dojść do jakieś przemiany? Wydaje mi sie, ze tak. W rzadkich chwilach, gdy moge sam ze soba porozmawiac w myslach, przemyslec wiele rzeczy z przeszlosci... dochodze do wniosku, ze znowu na skrzyzowaniu pojechalem w niewlasciwa droge... Nawrot wspomnien? - W zadnym wypadku. Chec zycia bez patrzenia na jutro. Po prostu. Powrot, do tych, dzieki ktorym moje zycie mialo wzor - taki, z ktorym sie urodzilem - zycie tu i teraz i ani na chwile nie myslac w przod. Co mnie boli? - To, ze emuluje to w swojej swiadomosci, ktora mnie nocami wykancza, bez mojej zgody... Potrzbuje cofnac sie w czasie do lutego ubieglego roku...
Musze, inaczej temperatura mojej psychiki wyniesie rowne 0 stopni.

Jak to zrobie... Jak wrocic? Jak zmienic... Jak cofnac czas?
Mam w sobie sile... i wiare! Nie ma nikt takiej nadziei tak jak ja! Uda sie!

- Druga osobowosc, mnie dusi... Gdy to pisalem...
26.10.2010 o godz. 18:42
Kolorowych snów na dobranoc dawno już nikt nie życzy mi...
Nie cieszą mnie uśmiechy, żarty, przyjemności ani sukcesy.
Robie zawsze to co zechcę, bez udziału osób trzecich...
- Całkowite powieszenie się na gałęzi i odcięcie - bez grawitacji, praw, obyczajów, wpływów... bez ludzi.
Chociaż mam piękną dziewczynę, na kasę nie narzekam, mam dobrą szkołę i świetną pracę... Jestem kreatywny i mam oryginalne pomysły, słucham dobrej muzyki i rozwijam wiele ze swoich talentów, bardzo indywidualnych i wyróżniających mnie spośród innych, mimo posiadania silnego charakteru i osobowości, która potrafi manipulować ludźmi - stwierdzam, że brak temu smaku, bo... nie znam ani jednej wartościowej istoty - z którą mógłbym dzielić się wszystkim tym, co posiadam... Brak jest tego kogoś, kto był ideałem... A była ta osoba, kiedyś kiedyś... lata temu już... To jest piekło.

Ze starych zdjęć spoglądają nieznajome twarze...
We mgłach myśli, widzę te wszystkie wspaniałe miejsca, które kojarzą mi się dobrze - choć nie mają żadnej energii, niezwykłości - nie są niczym specjalnym... Ból, żal, wspomnienia, samotność i brak perspektyw... Znalazł się na to sposób...

Od dawna zasypiam wcześnie... To przyjemne zamykać oczy i nie myśleć o tym płonącym piekle, w które los mnie wrzucił...Ucieczka z tropiku. Wczoraj było naprawdę wyjątkowo wcześnie.. Może umre we śnie?

Może umrę wreszcie...
Może umrę wreszcie!
Może umrę, nareszcie! :)
umre.JPG
21.10.2010 o godz. 11:34
Zastanawialiście się może kiedyś... Gdzie są wszyscy wartościowi, uczciwi, indywidualni, groteskowi, niespotykani i wyjątkowi ludzie? - Ja wiem.

Oglądają telewizję.
Słuchają radia.
i... karmią robaka imieniem polityka!


Ten, kto świetnie bawi się przy muzyce disco na dyskotece, pije alkohol w swoim własnym spółdzielczym mieszkaniu, ogląda telewizję i zaspokaja swoje potrzeby, słucha radia, żeby być na bieżąco i dzięki temu ma przekonania polityczne - umieszczam z całą pewnością pomiędzy niepełnosprawnych intelektualnie, a głupców.
photo-manipulation-bylsd32.jpg
28.09.2010 o godz. 22:13
Coś we mnie znowu się poruszyło...
Coś znowu potrzebuje wykrzyknąć...
[Inspiracji nie ukrywam, kimś, kogo nie znam.]

W dialogu, który jest prowadzony w mojej głowie, dwie postacie: jedna to ja sam, druga to moje drugie "ja", które ma w sobie potencjał, a drugie chce mu dorównać... Sam/a zdecyduj, które jest które

-Jak długo jeszcze!?
Będziesz zapominać mnie... i swe oblicze, przede mną ciągle będziesz kryć!?

-Spojrzyj na mnie!
Odpowiedz mi Panie mój!
By śmierć nie pogrążyła mnie!
Oświeć me oczy!

-Aby mój wróg! Nie mówil "Zwycięzyłem go!"
Aby śmierć nie pogrążyła mnie!

-Ja zaufałem!
Tobie, Panie Mój.
Twoim oczyszczeniem
Rozraduje się mój duch!

Zaśpiewam Tobie Panie Mój!
R-o-z-r-a-d-u-j-e się mój duch!
27.09.2010 o godz. 21:05
Ile jest wspaniałych ludzi...
Ile wspaniałych sytuacji...
Ile wspaniałych zachodów słońca...
Jakże wspaniali są ludzie wokół nas
Na YouTube, na fotce, na nk, facebooku, na bloblo
Spójrz
To piękne
W każdej chwili coś innego, oryginalnego, niepowtarzalnego
Słowami Breakfast at Tiffanys podsumuję to wszystko
Patrz i ciesz się tym co Cię otacza!
Spójrz na to zdjęcie:
To piękne, że są tacy ludzie! Co robią,
co czują, o czym mówią, co myślą, jak bardzo
są otwarci i uśmiechnięci, mimo wszystko,
mimo nacji, mimo racji, mimo wojny i pokoju,
mimo swoich i Twoich przekonań, mimo wszystko !
To piękne!
Pamiętasz dzień wczorajszy?
To wszystko co mamy!!!!!

Uśmiechnij się też! :)
01-07-09-kozak.jpg
26.09.2010 o godz. 01:41
W wyniku bycia sobą... Zyskałem znajomych.
Przyjacioł? Kolegów? Koleżanki?
Zaczeli kopiować moje życie
Mój styl
Mój sposób myślenia
Moje racje
Moje wypowiedzi...
Nic nie mogę im zrobić...
Czuję się słaby...
Pragnę zemsty...
Pragnę zniknąć...

Byłem niedawno w opuszczonym kościele...
Uwiodła mnie jego moc, moc, która w nim była...
którą zdołałem poczuć, tamtego pochmurnego, komarzystego dnia...

Święty ANIELE... ZABIERZ mnie z tego płonącego PIEKŁA!
Niech przebudzenie moje zabierze mnie do domu!


Tagi: ssssmu
26.09.2010 o godz. 01:26
Gdybyś lubił mnie choć trochę, hej...
Gdybyś kochał jak nie kochasz mnie...
Gdybyś nie był, jaki jesteś...
Zechciał, tak jak nie chcesz...
Gdybyś nie śnił mi się w nocy...
Gdybyś dał mi wreszcie spokój...
Może bym Ci darowała, może zapomniała bym... :)

Każdy z nas ma czasem takie chwile, że jedna piosenka, wyjątkowa piosenka kojarzy mu się z czymś konkretnym w przeszłości. W moim przypadku (a jest ich tylko kilka) jest inaczej. Nie pamiętam nic niesamowitego, niezwykłego co kojarzy mi się z tą piosenką. Za mgła odczuwam przyjemne doznania z dawnych lat słysząc ją.. W przełożeniu na moment teraźniejszy przypominam sobie jedynie wakacyjne miłostki, chwile razem, dobre chwile razem, z osobami, które nie mają imienia, nie funkcjonują jako prawdziwe osobowości, ale jako ikony mojego wewnętrznego szczęścia, do którego uwielbiam wracać we wspomnieniach :) Ach... Piękne czasy... Tamto ciepłe lato, góry, lasy, wyjazdy, zimę, piękne zachody słońca, masa dowcipnych rozmów i wzajemnych uśmiechów... Dla takich rzeczy warto jest znów dać play i napoić siebie całego miłością do całego świata :) och ach ech... Jak dobrze jest mieć co wspominać, w te paskudne dni, które się zbliżają... Wrzesień ze zgnilizną niesioną wraz z wiatrem... Wszędzie mokro od deszczy... Zimno, ciemno i szaro... A ja jakby gdzie indziej, ze swoimi uśmiechniętymi wspomnieniami... Chcę tworzyć je na nowo, od zaraz... Taka wena :)

Syfy października, września, Wrocławia, szkoły i wieczornych zimnych i mokrych eskapad... Wracają też niebezpieczne nazwijmy to wspomnienia... Ale o tym w następnej notce... :]

Na zdjęciu widoczny "mój" wieczór, podczas gdy pisałem ten wpis :)
moj.JPG
Tagi: wrzesien
13.09.2010 o godz. 20:50

Musiałem Wam pokazać... Jakże piękne a zarazem proste w odbiorze słowa, napisała ta dziewczyna... której blog znalazłem całkowicie przypadkiem...

Po prostu coś się we mnie poruszyło, tknęło... Zmieniło :) Z psiego dnia - w coś takiego - dziękuję :)

(Nieznajoma dziewczyno - wybacz, że to skopiowałem, w dobrym celu :)
Unbenannt.JPG
13.09.2010 o godz. 20:18
Kopię głęboko, wgłąb mojej duszy...
Żeby zaprowadzić się do niewiadomo jakiej dziury...
Poznałem demony z mojego serca...
I dowiedziałem się, że prawda była ze
mną od samego początku!

Święty Aniele unieś mnie z tego płonącego piekła!
Odkup mnie całego!
Synowie Judasza sprowadzą świętych do mnie
Odkupienie zabierze mnie do domu!


Uczestniczyłem sam w walce
Nie stojąc już w świetle zła
Sprobowałem spojrzeć przed siebie...
I zobaczyłem drogę do mojej przeszłości w zamian...

Święty Aniele unieś mnie z tego płonącego piekła!
Odkup mnie całego!
Synowie Judasza sprowadzą świętych do mnie
Odkupienie zabierze mnie do domu!

Doświadczyłem rzeczy, które powiedziałem
i zrobiłem...
Nikt zły już ze mną nie został...
Pokój umysłu, który był, zniknął...
Był przede mną, gdy zaczałem...

Święty Aniele unieś mnie z tego płonącego piekła!
Odkup mnie całego!
Synowie Judasza sprowadzą świętych do mnie
Odkupienie zabierze mnie do domu!
08.09.2010 o godz. 22:54

Pozwolcie, ze podziele sie z wami moim podjaraniem, po dzisiejszym zakupie butow xD

To nie w moim stylu tak pisac o glupotach, ale co mi tam, raz mozna :D

nikt na swiecie nie ma takich spodni jak ja
cale fioletowe, szerokie la la la :D
O3871-59X-01.jpg
04.09.2010 o godz. 19:56
Ostatni gasi światło a ostatniego gryzie pies!
Jestem ostatni! Nie mam siły biec! Nie widzę stawki!
Odleciały ptaki, Odpłynęły statki, Ze złotej tacki
Wciągam ostatki!

Dlaczego tak? Pokłóciłem się z jedną osobą. Jak zwykle ja musiałem zakończyć temat. Jak zawsze zostałem pogryziony przez psa pilnującego i tej sprawy. Jestem w ogonie wyścigu, jestem ostatnim, ostatnim lubianym. Znajomi się odwracają. Nie mam sił psychicznych na rozwiązywanie tych problemów. Nie wiem, po co miałbym to robić. Korzystając z okazji i czasu, który wreszcie dla siebie posiadam tego wieczora.... Układam krechę z moich zmartwień i wciągam je!
Ignorancja jest błogosławieństwem, dla osób odpornych na negatywne emocje. Błogo, szał... Czuje się wolny.
tired.jpg
03.09.2010 o godz. 21:08
chewinggumm
chewinggumm
Skąd: Dolny śląsk
O mnie: Bywa że nie jestem szczery. Czasem zwyczajnie kłamię. Jestem próżny, pazerny... Dbam tylko o swoje cztery litery Bywam małostkowy, Cyniczny i bezduszny. Osądzam bez litości, Bez serca i miłości.
statystyki
sekcja użytkownika
Wykorzystam to na to: Jezeli komentujesz - czytaj, pozniej komentuj. Jezeli chcesz odpowiedziec na moj komentarz - uzyj funkcji "Wiadomosci", chyba, ze Twoj komentarz jest na temat mojej notki rowniez. Jesli chcesz byc w moich znajomych, mozesz nawiazac ze mna jakis kontakt - to nie boli a tez dopelnia idee znajomych ;] Co jeszcze - krytyka tez jest potrzebna mi, nie szczedz jej, podobnie jak pozytywnych opinii, ja stosuje i to i to. To tyle :) niech Rock bedzie z Wami!! :) Jesli podoba Ci sie cos, co tu napisałem, na blogu, zanim skopiujesz, powielisz, zapytaj mnie najpierw ;] To moje słowa i chyba ja mam do nich największe prawo ;]